Rynek perfum w 2014 roku – podsumowanie

sobota, 31 stycznia 2015    0    Perfumy

Rynek perfum w 2014 roku – podsumowanie

Najciekawsze premiery, wydarzenia i trendy zapachowe 2014 roku.

Najciekawsze trendy i wydarzenia zapachowe w 2014 roku*:

  1. Rozwit rynku niszowych perfum w Polsce
  2. Kolekcje butikowe perfum znanych marek
  3. Oudomania
  4. Popularyzacja perfum arabskich w Polsce
  5. Rozwój rynku rodzimych perfum
  6. Polskie gwiazdy w reklamach perfum
  7. Mainstreamowe perfumy niszowe
  8. Perfumy szyte na miarę
  9. Stylista zapachowy
  10. Zapachowe DIY
  11. Książki o perfumach
  12. Mężczyźni reklamujący damskie perfumy
  13. Kobiety reklamujące męskie perfumy
  14. Brodacze w reklamach perfum
  15. Perfumy dla brodaczy
  16. Ciekawe sposoby promocji perfum
  17. Promienna orchidea – kolor roku 2014 
  18. Piotr Czarnecki w finale konkursu The Art and Olfaction Awards For Excellence in Perfumery
  19. Harrods Salon de Parfums
  20. Ephemera by Unsound - perfumy konceptualne

*Kilka pierwszych trendów stanowi kontynuację roku ubiegłego. Zainteresowanych odsyłam do tekstu o najciekawszych trendach w perfumiarstwie w 2013 roku.


1. Rozwit rynku niszowych perfum w Polsce

Cały czas prężnie rozwija się w Polsce rynek niszowych perfum. Proces ten przebiega wielotorowo. Ma na to wpływ co najmniej kilka rzeczy:

1. Coraz więcej niszowych marek perfum pojawia się w ofercie perfumerii mainstreamowych. Douglas rozwija ten segment od dawna (posiada w ofercie m.in. takie marki jak: Robert Piguet, RBR, Serge Lutens). W warszawskiej Sephorze w Arkadii powstała nawet specjalna strefa niszowych perfum, w której to na wyłączność dostępne są takie marki jak:

  • Dior - Dior les Extraits
  • Ermenegildo Zegna - Essenze by Ermenegildo Zegna
  • Givenchy - L'Atelier de Givenchy
  • Guerlain - Les Eaux De Cologne
  • Van Cleef & Arpels - Collection Extraordinaire

Poza nimi w Sephorze kupić można również perfumy dotychczas dostępne wyłącznie w perfumeriach sieciowych, takie jak np. The Different Company czy Atelier Cologne.

2. W perfumeriach internetowych sprzedających głównie produkty znanych marek coraz częściej znaleźć można perfumy niszowe. Za przykład może tu posłużyć chociażby sklep iperfumy, z rozbudowanym działem niszowym, oferującym (w bardzo korzystnych cenach) perfumy takich marek jak np. Amouage , Nu_Be, Montale czy Creed.

3. Do Polski sprowadzane są kolejne marki niszowych perfum, np.:

  • Ramón Béjar (Mon Credo),
  • Nabucco (Quality),
  • Fueguia (Galilu),
  • czy Humięcki & Graef (Mood Scent Bar).

Rozszerzana jest również dystrybucja innych, np. niedawno w ofercie Mon Credo pojawiły się słynne perfumy Escentric Molecules, przez długi czas dostępne jedynie w Galilu.

4. Perfumerie niszowe tworzą własne sieci. Proces ten zapoczątkowało Quality, a teraz dołączyło do niego Mon Credo, które w 2014 roku otworzyło 2 kolejne perfumerie: jedną w warszawskim centrym handlowym Plac Unii City Shopping, a drugą w Konstancinie.


2. Kolekcje butikowe perfum znanych marek

Do grona znanych marek tworzących butikowe kolekcje perfum dołączyły w 2014 roku m.in.:

  • Van Cleef & Arpels (Collection Extraordinaire),
  • Givenchy (L'Atelier de Givenchy),
  • Versace (Gianni Versace Couture), 
  • i Cartier (Les Heures de Parfum Oud).

Pozostałe marki wciąż rozbudowują swoje serie o nowe zapachy. W 2014 roku o nowe perfumy wzbogaciły się m.in. kolekcje:

  • Tom Ford Private Blend (Patchouli Absolu, Costa Azzurra, Mandarino di Amalfi),
  • Dolce & Gabbana The Velvet Collection (Velvet Rose, Velvet Bergamot),
  • Hermes Hermessensce (Cuir d`Ange)
  • i Guerlain Les Parisiennes (Mademoiselle Guerlain).

3. Oudomania

Moda na oud trwa w najlepsze. I na razie nic nie zapowiada, żeby się skończyła, wręcz przeciwnie (na 2015 rok zapowiedziano premierę perfum Ralph Lauren Polo Supreme Oud). Składnik ten możemy dziś znaleźć w perfumach z każdego segmentu, począwszy od niszowego, przez mainstreamowy a skończywszy na massmarketowym. W 2014 roku perfumy z nutą oud pojawiły się nawet w ofercie marki Avon (Urban Edge Nights).

Perfumy z oud - Avon Urban Edge Nights

Swoistą odnogą trendu na oud stają się tzw. różane oudy - kompozycje, w których oud pojawia się w towarzystwie róży. Połączenie tych składników zastosowano m.in. w takich zapachach jak: Gucci Oud, Frederic Malle The Night czy Eternal Oud By Kilian (wszystkie z 2014 roku).

Perfumy Gucci Oud


4. Popularyzacja perfum arabskich w Polsce

Ewoluuje również moda na arabskie perfumy orientalne. Do powstałej w 2014 roku perfumerii Yasmeen pod koniec 2014 roku dołączył Sense Dubai. Ten warszawski, mieszczący się przy ulicy Mokotowskiej 46 butik, sprzedaje na wyłączność produkty marki Yas Perfumes.


5. Rozwój rynku rodzimych perfum

Rynek polskich perfum cały czas prężnie się rozwija. Zgodnie z moimi przewidywaniami, w 2014 roku światło dzienne ujrzały kolejne perfumy rodzimej produkcji:

  1. Tiffi
  2. Próchnik
  3. Fridge
  4. Inglot
  5. Inubi

1. Tiffi

Kolekcja damskich perfum tej marki powiększyła się o Tiffi Elements For All Senses. Dodatkowo w sprzedaży ukazała się również linia męskich perfum o nazwie Simply Legend, składająca się z 4 zapachów:

  1. T1 Pure Instincts
  2. T2 Pure Energy
  3. T3 Be Intense
  4. T4 Simply Legend

Polskie perfumy dla mężczyzn marki Tiffi

2. Próchnik

W ramach rebrandingu marki Próchnik, w 2014 roku poszerzono jej ofertę o męskie perfumy: Grot, Grom i Gryf, zamknięte w prostych, klasycznych flakonach, z drewnianianymi nakrętkami (przypominających Carner Barcelona czy nieprodukowane już Gucci Pour Homme). 

Polskie perfumy dla mężczyzn marki Próchnik

3. Fridge

Magdalena Beyer rozbudowała zapachowe portfolio założonej przez siebie marki Fridge o 2 nowe kompozycje:

  1. Tea Without Sugar
  2. oraz Dirty Whisky 

Polskie perfumy marki Fridge

4. Inglot

Jeszcze do niedawna jedyną polską marką, która produkowała perfumy w pomadzie była Fridge. W 2014 roku pomady pojawiły się również w ofercie marki Inglot. Kolekcja Inglot Freedom of Fragrance – bo o niej tutaj mowa – składa się z 5 zapachów:

  1. Mandarin Crush
  2. Bright Amber
  3. Golden Wood
  4. Green Fruit
  5. Purple Musk

Polskie perfumy w pomadzie - Inglot Freedom of Fragrance

5. Inubi

Perfumy w pomadzie (a w zasadzie pomandery) pojawiły się również w ofercie Inubi – polskiej marki założonej przez Katarzynę Fik z Rumii. Powstały jako uzupełnienie 4 damskich zapachów: Flame, Storm, Rain i Wind. Stworzono je tak, by można je było wkładać do sekretników – specjalnych naszyjników ozdobionych kamieniami szlachetnymi.

Polskie perfumy marki Inubi

W 2014 roku na rynku ukazały się również kolejne perfumy sygnowane nazwiskami znanych Polaków:

  • Anja Rubik Original

Dawno zapowiadane i długo wyczekiwane perfumy najsłynniejszej polskiej topmodelki kupić można m.in. w salonach Inglot.

Limitowaną edycję debiutanckiego zapachu Radosława Majdana RM Vabun, zamkniętą w złotym flakonie, można było kupić na wyłączność w sieci Drogerie Polskie.

Polskie perfumy dla mężczyzn - Radosław Majdan RM Vabun Gold Edition


6. Polskie gwiazdy w reklamach perfum

Polskie gwiazdy coraz liczniej występują w reklamach perfum. W 2014 roku, poza modelkami: Anją Rubik (reklama perfum Elie Saab L'Eau Couture) i Kasią Smutniak (reklama perfum Fendi Furiosa), w reklamach perfum pojawili się również:

  • Weronika Rosati - reklama perfum Avon Femme
  • Honorata Skarbek - reklama perfum C-Thru Coral Dream
  • Anna Mucha – reklama perfum Oriflame Imagination
  • Jarosław Bieniuk – reklama perfum z kolekcji Avon Sport
  • i Natalia Siwiec – reklama perfum Tiffi

Polskie gwiazdy w reklamach perfum - Anna Mucha/Oriflame Imagination


7. Mainstreamowe perfumy niszowe

Zdefiniowanie pojęcia perfumeryjnej niszy staje się coraz trudniejsze. Nisza staje się bowiem coraz mniej niszowa. Pierwotnie utożsamiana z ograniczoną dostępnością, wysoką jakością i artystyczną wolnością, dziś coraz częściej zdaje się być jedynie obliczoną na zysk strategią marketingową. W rezultacie marki uważane niegdyś za niszowe, szturmem zdobywają perfumerie sieciowe. Annick Goutal, Serge Lutens czy Robert Piguet – przykłady można by mnożyć. Ich los w niedalekiej przyszłości podzielą najpewniej również: Le Labo i Editions de Parfums Frédéric Malle*, (kupione w 2014 roku przez Estée Lauder) oraz Penhaligon’s i L’Artisan Parfumeur (sprzedane w styczniu bieżącego roku hiszpańskiemu gigantowi – firmie Puig, dystrybutorowi takich marek perfum jak Carolina Herrera, Nina Ricci  czy Prada). Przejęcia kolejnych niszowych marek perfum przez światowych gigantów wydają się być jedynie kwestią czasu.

* Osobiście bardzo mnie to cieszy. Być może właśnie dzięki temu w Polsce pojawią się w końcu perfumy marki Le Labo. Kto wie – może nawet można je będzie kupić taniej, dzięki wyprzedażom organizowanym przez Estée Lauder

Niszowe perfumy Le Labo


8. Perfumy szyte na miarę

Perfumy tworzone na indywidualne zamówienie to usługa dostępna dla najbogatszych (gwiazd, członków monarchii itp.). Od lat oferują ją m.in.: Guerlain, Francis Kurkdjian (twórca perfum JPG Le Male), Jean Patou czy Kilian Hennessy (założyciel niszowej marki perfum By Kilian). Czas tworzenia zapachów bespoke trwa zazwyczaj około roku, a ich koszt wynosi od 15stu (Francis Kurkdjian) do 50ciu tysięcy Euro (Jean Patou).

W Polsce jeszcze do niedawna komponowaniem perfum na zamówienie zajmowały się wyłącznie duże firmy, takie jak np. Pollena Aroma. Kilka lat temu dołączyła do nich Magdaleną Beyer (właścicielka kosmetycznej marki Fridge), oferując stworzenie perfum z naturalnych składników za około kilkanaście tysięcy złotych, a w 2014 roku również wspomniana wcześniej firma Inubi (wraz z zespołem francuskich perfumiarzy z Grasse).


9. Stylista zapachowy

Osoby mniej zamożne, ale pragnące posiadać perfumy wyjątkowe, dopasowane nie tylko do osobowości, ale również stylu życia, mogą skorzystać  z usług stylisty zapachowego. Zawód ten narodził się stosunkowo niedawno i polega nie tylko na doradzaniu, ale również projektowaniu tzw. garderoby zapachowej – kolekcji perfum dostosowanych do różnych okazji. W zakres obowiązków stylisty wchodzi również tzw. personal shopping, czyli wyszukiwanie, kupowanie i sprowadzanie perfum z za granicy, dzięki czemu klient oszczędza czas i pieniądze.

Koszt godzinnej konsultacji ze stylistą zapachowym waha się w granicach od 100 do 2000 zł za godzinę, a za granicą (np. w Japonii) – nawet do 5 tysięcy. Namiastkę takich stylizacji możecie znaleźć na moim blogu, w dziale: pytania od Czytelników.


10. Zapachowe DIY

Moda na DIY (ang. “do it yourself") zatacza coraz szersze kręgi, również w świecie perfum. W rezultacie bardzo modne stały się ostatnio własnoręcznie robione perfumy. Rosnącą popularnością cieszą się warsztaty zapachowe, w trakcie których można się tego nauczyć. We Francji przeprowadza je m.in. L'Artisan Parfumeur (370 Euro / 3,5 godziny), a w Polsce Marta Siembab z pracowni Senselier.

Będąc w Warszawie warto zajrzeć do Mo61 – otwartej w 2014 roku perfumiarni, mieszczącej się przy modnej ulicy Mokotowskiej. W tej nowatorskiej pracowni zapachowej znaleźć można około 200 komponentów, umożliwiających stworzenie własnych perfum w ciągu niespełna kilkudziesięciu minut. Pomysł tak bardzo spodobał się klientom, że właścicielka marki – Monika Zagajska – postanowiła pójść za ciosem i jeszcze pod koniec ubiegłego roku otworzyła drugą perfumiarnię w Krakowie (ul. Sławkowska 18). W międzyczasie poszerzył się również asortyment Mo61. Dziś poza własnoręcznie robionymi perfumami można tu kupić również gotowe mieszanki zapachowe i świece.

Perfumiarnia Mo61


11. Książki o perfumach

Pochodną zainteresowania tematyką DIY jest pojawianie się na rynku wydawniczym kolejnych książek poświęconych własnoręcznie robionym perfumom. Podczas gdy zagranicznych pozycji na ten temat jest całkiem sporo, w Polsce wciąż jest ich jak na lekarstwo. Tym bardziej cieszy fakt, że w debiutanckiej książce Klaudyny Hebdy (autorki bloga Ziołowy Zakątek) “Kosmetyki, które zrobisz w domu” z 2014 roku znalazło się kilka prostych przepisów na tworzenie różnych kompozycji zapachowych (woda po goleniu, woda toaletowa, perfumy w pomadzie i perfumy w oleju). A wszystko to okraszone pięknymi zdjęciami autorstwa blogerki. Gorąco zachęcam do lektury!

Klaudyna Hebda - Kosmetyki, które zrobisz w domu


12. Mężczyźni reklamujący damskie perfumy

Coraz częściej w reklamach damskich perfum pojawiają się mężczyźni. Promowali je do tej pory m.in.: Burt Reynolds (Elizabeth Taylor White Diamonds), Brad Pitt (Chanel No.5), Bruce Willis (LR Lovingly), Justin Bieber (np. Girlfriend) czy zespół One Direction (np. Our Moment). W 2014 roku dołączył do nich Pharrell Williams, który wspólnie z Comme des Garçons Parfums stworzył uniseksowe perfumy o nazwie Girl.


13. Kobiety reklamujące męskie perfumy

Widoczny jest również trend odwrotny – kobiety coraz częściej reklamują perfumy dla mężczyzn. W 2010 roku aktorka Kate Welsch stworzyła Boyfriend – męskie perfumy przeznaczone dla kobiet, zainspirowane tęsknotą za zapachem partnera.

W 2014 roku pomysł podchwyciły:

  • Lady Gaga, wprowadzając na rynek perfumy uniseks (Eau De Gaga)
  • oraz Rihanna, która poszerzyła portfolio sygnowanych przez siebie zapachów o perfumy dla mężczyzn (Rogue Man).

Na ciekawy pomysł wpad również Guerlain. Najnowsze męskie perfumy marki o nazwie Guerlain L’Homme Ideal reklamują bowiem głównie kobiety.

Kobiety w reklamach męskich perfum - Guerlain L'Homme Ideal


14. Brodacze w reklamach perfum

Trwająca od kilku lat moda na brodę zatacza coraz szersze kręgi również w perfumiarstwie. W 2014 roku nastąpił istny wysyp reklam perfum z udziałem brodaczy, m.in.:

  • Trussardi A Way (Francesco Carrozzini)
  • Jimmy Choo Jimmy Choo Man (Kit Harington)
  • Bvlgari Man In Black (Patrick Petitjean)

Brodacze w reklamach perfum - Bvlgari Man In Black, Patrick Petitjean


15. Perfumy dla brodaczy

Podczas gdy jedne firmy wykorzystują brodaczy w celach reklamowych, inne tworzą z myślą o nich perfumy. Wystarczy wymienić chociażby:

  • Penhaligon`s Bayolea
  • D.S. & Durga Burning Barbershop – zapach płonącego zakładu fryzjerskiego
  • czy Givenchy Only Gentlemen Barber Edition – limitowany zestaw złożony z flakonu wody toaletowej Gentlemen Only oraz balsamu po goleniu.

Perfumy dla brodaczy - Givenchy Only Gentlemen Barber Edition


16. Nowe sposoby promocji perfum

Konkurencja na rynku perfum jest ogromna. Aby zwrócić uwagę konsumenta, producenci wykorzystują coraz to nowsze formy promocji. Podczas gdy jedne marki stawiają na ciekawy pomysł (np. rowery w kampanii Marc Jacobs Daisy Dream), inne decydują się na wykorzystanie najnowszych technologii i aplikacji mobilnych. Za przykład może tu posłużyć np. Vine. Aplikacja ta pozwala na nagrywanie i publikowanie 6-sekundowych filmików, a następnie odtwarzanie ich w formie pętli. W Polsce jest mało znana, ale w USA bije rekordy popularności. Miliony użytkowników i odtworzeń filmików szybko przyciągnęły uwagę reklamodawców, w tym również marek zapachowych. W 2014 roku jedna z nich – Balenciaga – w ramach kampanii promocyjnej najnowszych damskich perfum Balenciaga B, zleciła znanej Vinerce Meagan Cignoli stworzenie filmiku w technice poklatkowej. Krótkie wideo How to make perfume ukazywało składniki, z których stworzono wspomnianą kompozycję. Dłuższa wersja filmiku ukazała się również na Instagramie artystki.


17. Promienna orchidea – kolor roku 2014 

Działająca od kilkudziesięciu lat na terenie USA firma Pantone, nazywana wyrocznią w sprawie barw, co roku ogłasza kolor, który jej zdaniem będzie miał największy wpływ na szeroko pojęte projektowanie, również w kontekście flakonów perfum. W przemyśle zapachowym objawia się to najczęściej w postaci produkowania limitowanych edycji perfum (lub wariacji na temat “klasyków”) we flakonach o określonej barwie. Nie inaczej było w 2014 roku, kiedy kolorem wiodącym została okrzyknięta promienna orchidea (fiolet z domieszką purpury), na rynku ukazały się m.in. perfumy:

  • Valentina Rosa Assoluto Valentino
  • Heat Wild Orchid Beyonce
  • Viktor&Rolf Bonbon

Perfumy w kolorze promiennej orchidei - kolorze roku 2014 według Pantone

Kolorem 2015 roku została marsala (czerwień z domieszką brązu), porównywana do odcienia włoskiego wina. Ciekawe, które marki  zdecydują się na produkcję perfum w tym kolorze tym razem. 

Marsala - kolor roku 2015 według Pantone


18. Piotr Czarnecki w finale konkursu The Art and Olfaction Awards For Excellence in Perfumery

Powstały w 2012 roku w Nowym Yorku Institute for Art and Olfaction postanowił zorganizować The Art and Olfaction Awards For Excellence in Perfumery – konkurs będący alternatywą dla organizowanego od 2011 roku FiFi Indie Award. AOA ma na celu celebrowanie i wspieranie kreatywności w świecie perfum. Pierwsza edycja konkursu odbyła się w 2014 roku. Przyznawano w niej nagrody w dwóch kategoriach: Independent i Artisan.

Zapewne wydarzenie to umknęłoby mojej uwadze gdyby nie Piotr Czarnecki i jego perfumy o nazwie Sensei. Oryginalna, niszowa kompozycja na bazie kawy, whisky i tytoniu, a także oryginalne opakowanie* zdobyły uznane jury i znalazły się w finałowej 10tce konkursu (kategoria: Artisan). Wiadomość ta zelektryzowała środowisko polskich perfumohlików. Nic dziwnego – to ogromny sukces. Tym bardziej, że Piotr Czarnecki był jednym z niewielu uczestników plebiscytu nie posiadających wykształcenia perfumiarskiego. Na co dzień jest on bowiem tancerzem.

Zachęcony sukcesem Piotr jeszcze w tym samym roku stworzył kolejne perfumy – damską odsłonę Sensei o nazwie She♥Sensei EDP. Oba zapachy można kupić za pośrednictwem sklepu Lucky Scent.

* Sensei składa się z 3 flakonów zawierających 3 koncentracje zapachu: EDT (wodę toaletową), EDP (wodę perfumowaną) i ekstrakt (ponad 20% koncentracji olejków), połączonych drewnianym, ręcznie robionym korkiem.

Piotr Czarnecki - perfum Sensei i She Sensei


19. Harrods Salon de Parfums

Innym wydarzeniem, które w 2014 roku wzbudziło moje szczególne zainteresowanie było otwarcie Salon du Parfums w londyńskim Harrodsie. Znajdujący sie na szóstym piętrze i liczący ponad 5000 stóp kwadratowych salon został wyposażony m.in. w:

  • 11 mini-butików luksusowych marek perfum (m.in. Chanel, Dior, Creed, Tom Ford, Henry Jacques, Ex Nihilo, Kilian, Xerjoff, Clive Christian, Roja Dove, Bond No 9)
  • galerię zapachów (Dead of Night, Liquides Imaginaires, Thomas Kosmala*)
  • oraz limitowane, niedostępne gdzie indziej edycje perfum Bottega Veneta czy Salvatore Ferragamo

Wszystko to razem sprawia, że Salon du Parfums to istny raj dla koneserów zapachów. 

Harrods Salon de Parfums

A skoro mowa o Harrods – raz w miesiącu ukazuje się Harrods Magazine – luksusowy magazyn, w którym można znaleźć nie tylko informacje o najnowszych trendach w modzie i urodzie, ale również ciekawe wywiady i przepiękne zdjęcia perfum. Pismo jest dostępne również w wersji online. Polecam przejrzeć w wolnej chwili – choćby po to, by dowiedzieć się czegoś więcej o zapachach, których jeszcze długo nie będzie w Polsce. http://issuu.com/harrodsonline/docs

* Niszowa marka perfum o polskich korzeniach, powstała w 2014 roku. W jej ofercie znaleźć można 2 uniseksy na bazie oudu.

Magazyn Harrods


20. Ephemera by Unsound - perfumy konceptualne

Biznes perfumeryjny coraz częściej inspiruje się światem muzyki. W 2009 roku zorganizowano festiwal „The Sound of Perfume”, a w 2014 roku przyszła pora na Ephemerę - synestetyczną instalację łączącą dźwięk, zapach i obraz. Stworzono ją w ramach Unsound - festiwalu niekonwencjonalnej muzyki i sztuki. Najpierw 3 muzyków: Ben Frost, Tim Hecker i Steve Goodman aka Kode9 stworzyło materiał dźwiękowy. Następnie Geza Schoen (autor kultowych Molekuł) w oparciu o niego stworzył perfumy: Bass, Drone i Noise (do kupienia w Mood Scent Bar). Na końcu muzyczno - węchowe kompozycje zamknięto w ręcznie robionych flakonach (nad ich projektem czuwał krakowski artysta Piotr Jakubowicz) i wykorzystano w instalacji artystycznej. Dzięki temu zwiedzający mogli doświadczyć interferencji (wzajemnego przenikania się) kilku zmysłów naraz.

* Festiwal, w którym uzdolnieni pianiści z The Royal College of Music w Londynie mieli za zadanie dokonać własnej, muzycznej interpretacji jednego z trzech zapachów perfum Clive Christian.

Perfumy Ephemera by Unsound: Bass, Drone i Noise

Mariaż pomiędzy muzyką i perfumami zostanie zaprezentowany również na tegorocznych targach zapachowych Esxence, podczas których odbędzie się inspirowany zapachami koncert pianistyczny.

Targi zapachowe Esxence 2015


Hity 2014 roku

  1. Najlepsza telewizyjna reklama perfum
  2. Najlepsze perfumy damskie
  3. Najlepsze perfumy męskie
  4. Najciekawsze odkrycia zapachowe
  5. Najdziwniejsze perfumy

1. Najlepsza telewizyjna reklama perfum

Zdecydowanie najlepszą telewizyjną reklamą perfum 2014 roku była reklama Chanel No. 5 z udziałem Gisele Bündchen w reżyserii Buza Luhrmanna (Wielki Gatsby). Perfekcyjna realizacja i świetnie dobrana muzyka sprawiły, że wracałam do niej wielokrotnie.


2. Najlepsze perfumy damskie

  • Guerlain Aqua Allegoria Limon Verde EDT

Bardzo lubię perfumy z serii Aqua Allegoria. Limon Verde nie jest tutaj żadnym wyjątkiem. To świeży, cytrusowo-aromatyczny zapach z lekką nutką goryczki, idealny do noszenia na co dzień.

  • Anja Rubik Original EDP

Na te perfumy czekałam kilka lat. I muszę powiedzieć, że się nie zawiodłam. Intrygująca, uniseksowa kompozycja przypadła mi do gustu niemal od razu. Polecam przetestować, choćby z ciekawości.

  • Narciso Rodriguez Narciso EDP

Piękna, mleczna kompozycja, z ogromną dawką piżma. Bliskoskórna i bardzo trwała. Gdyby nie to, że nie przepadam za pudrowymi perfumami, już dawno miałabym je w swojej kolekcji.

  • Cartier La Panthère EDP

Na ten zapach zwróciłam uwagę przede wszystkim ze względu na flakon. Jest naprawdę piękny, choć nie do końca w moim guście (nie przepadam za perfumami szyprowymi).

Najlepsze damskie perfumy powstałe w 2014 roku


3. Najlepsze perfumy męskie

  • Bvlgari Man in Black EDP

W składzie tych perfum znajdziemy m.in.: rum, tytoń i skórę, czyli wszystko to, co kojarzy się z męskim mężczyzną.

  • Dior Fahrenheit Le Parfum

Bardzo udana wariacja na temat klasyka. Wytrawna, pudrowa i słodka.

  • Valentino Uomo Valentino EDT

Pierwsze męskie perfumy Valentino od niemal 10ciu lat. Ciepłe, otulające, szykowne i niebanalne. A wszystko to za sprawą orzechów laskowych, czekolady i kawy.

  • Carven Pour Homme EDT

Drzewno-aromatyczny zapach, z dużą dawką gałki muszkatałowej i wetiweru. Odkryty zupełnie przypadkiem, podczas jednej z wizyt w perfumerii Sephora.

Najlepsze męskie perfumy powstałe w 2014 roku


4. Najciekawsze odkrycia zapachowe

W 2014 roku udało mi się poznać również kilka innych ciekawych perfum. Na szczególną uwagę zasługują:

  • Humiecki & Graef Eau Radieuse EDT Concentrée (2009) – najdziwniejsza wariacja na temat wody kolońskiej, z jaką kiedykolwiek miałam styczność. Z jednej strony cytryna, mandrynka i mięta, a z drugiej: rabarbar, bambus i… banan.
  • La Martina Tierra del Fuego EDT (2012) – męskie perfumy, które poznałam za sprawą polskiej vlogerki Red Lipstick Monster. Trudne w odbiorze, ale bardzo urokliwe.
  • Balenciaga B. EDP (2014) –  zapach ogórków konserwowych (nie mylić z kiszonymi). Nic dodać, nic ująć.

Najciekawsze perfumy


5. Najdziwniejsze perfumy

Najdziwniejsze perfumy, jakie pojawiły się na rynku w 2014 roku to bez wątpienia Moschino Toy. Przy czym mam tu na myśli głównie koncept, ponieważ samego zapachu nie miałam jeszcze okazji poznać. W projekcie Toy zadziwia mnie wszystko, począwszy od nazwy, poprzez flakon, opakowanie i sposób aplikacji perfum (“urywanie głowy”), a skończywszy na grupie docelowej (który normalny facet będzie chciał używać perfum w kształcie misia?) i reklamie, z ubraną w sukienkę z misiami modelką.

Reklama perfum Moschino Toy

Za tym niecodziennym projektem stoi nie kto inny jak Jeremy Scott – dyrektor kreatywny Moschino, znany ze swojej zabawy modą. Motyw misia* wykorzystywał on w swych projektach już wcześniej, m.in. w obuwiu tworzonym dla marki Adidas Originals. Notabene, właśnie na rynku ukazały się perfumy Adidas Originals by Jeremy Scott, których flakon ma dużą szansę znaleźć się w moim kolejnym podsumowaniu, zajmując zaszczytne pierwsze miejsce w kategorii: najgorszy flakon. Pozwólcie jednak, że z ogłoszeniem tej wiadomości wstrzymam się do końca roku ;-)

* Miś nie jest niczym nowym zarówno w Moschino (vide: pokrowce na iPady i etui na iPhone), jak i w świecie perfum. Zapachy zamknięte we flakonach w kształcie misiów od dawna posiada bowiem w swojej ofercie np. Kaloo - francuska marka produkująca zabawki dla dzieci (dostępna w Mon Credo).

Perfumy Adidas Originals by Jeremy Scott

Jak Wy oceniacie 2014 rok pod względem zapachowym? Co podobało Wam się najbardziej, a co najmniej? Jakie były Wasze największe odrycia zapachowe, a które perfumy najbardziej Was zawiodły? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

  • Twoja ocena:
  • 3.5 (11 głosów)
Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zapisz się do mojego newslettera, aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach o perfumach i nie tylko. Nikomu nie ujawnię Twojego adresu!